Informację o tym zdarzeniu otrzymaliśmy wczoraj od rodziców. Z relacji nastolatek (12 i 13 lat) wynika, że gdy szły chodnikiem zostały zaczepione przez mężczyznę, który podjechał do nich busem i chciał by jedna z nich wsiadła do samochodu. Nastolatki uciekły do domu i opowiedziały wszystko rodzicom. Po otrzymaniu takiej informacji w teren zostały wysłane patrole policji. Zabezpieczony został monitoring miejski. M.in dzięki szeroko zakrojonym działaniom policjantów ustalono numery rejestracyjne pojazdu, którym porusza się mężczyzna. Trwają czynności policyjne by go zatrzymać. Nawiązano współpracę z Prokuraturą Olsztyn-Północ, która nadzoruje czynności w tej sprawie. Przyjęto od rodziców zawiadomienie o usiłowaniu popełnienia przestępstwa. Osoby nieletnie mogą być przesłuchane jedynie przez sąd dlatego wniosek o wykonanie takiej czynności zostanie skierowany do tej instytucji.
- informuje podkom. Mariola Plichta z olsztyńskiej policji.
W wyniku działań operacyjnych udało się odnaleźć białego busa oraz zatrzymać kierowcę, podejrzewanego o próbę uprowadzenia dziewczynki. Po wstępnych przesłuchaniach okazało się, że zeznania podejrzanego i dwóch dziewczynek są całkowicie sprzeczne. Wg kierowcy dziewczynki prawie wpadły pod koła busa i on tylko zatrzymał się, żeby zwrócić im uwagę. Podejrzany twierdzi, że "porwanie" zostało wymyślone przez dziewczynki.
